Fot. Mateusz Czarnecki
Śmiało można powiedzieć, że Jagiellonia Białystok godnie pożegnała się z Ligą Konferencji.
Od samego początku zapowiadało się, iż to ostatni czwartek w tym sezonie dla „Jagi” w europejskich pucharach. Podopieczni Adriana Siemieńca tydzień temu musieli uznać Realu Betisu w Sewilli 0:2.
Jagiellonia jednak nie odpuściła i w pierwszej połowie Betis stworzył mało zagrożeń. Co więcej, to gospodarze mogli otworzyć wynik tuż przed przerwą, ale sędzia anulował gola, wychwytując spalonego.
𝐒𝐏𝐀𝐋𝐎𝐍𝐘 ❌😏
Kristoffer Hansen umieścił piłkę w siatce, ale ten gol nie został uznany 🚨
📺 Polsat Sport 1, PS Premium 1
📲 @PolsatBoxGo#UECL pic.twitter.com/77rQEJoX5L— Polsat Sport (@polsatsport) April 17, 2025
Bardzo ciekawa była końcówka spotkania, gdzie doszło do wymiany ciosów. Cedric Bakambu dał prowadzenie hiszpańskiej drużynie w 78. minucie. Chwilę później wyrównał jednak Darko Churlinov.
DARKO CHURLINOV ⚽🚨
📺 Polsat Sport 1, PS Premium 1
📲 @PolsatBoxGo#UECL pic.twitter.com/sg26Uo7Hx6— Polsat Sport (@polsatsport) April 17, 2025
Jagiellonia na pożegnanie zremisowała z czołową drużyną LaLiga. Teraz „Jaga” może skupić się na rywalizacji w PKO Ekstraklasie.