Fot. Red Bull Content Pool
Christian Horner zdecydował się na odniesienie do plotek medialnych wokół przyszłości Maxa Verstappena.
Od kilku miesięcy w mediach pojawiały się różne doniesienia na temat przyszłości holenderskiego mistrza. Łączono go zarówno z Mercedesem, jak i Aston Martinem. Pierwsi mają obiecywać, że będą świetnie przygotowani na rewolucję techniczną w 2026 roku. Drudzy natomiast kuszą Verstappena wielkimi pieniędzmi i ponowną współpracą z Adrianem Neweyem.
Zwłaszcza, że od początku tego sezonu Red Bull Racing ma różne problemy. Udało się co prawda wygrać Verstappenowi w Japonii, ale generlanie widać, iż samochód „Byków” jest daleki od tego, co prezentuje choćby McLaren.
– „Hałas” to idealne słowo, żeby to opisać. Poza zespołem zrobiło się sporo szumu, ale wewnątrz, wczoraj, Max ponownie potwierdził swoje zaangażowanie. Ludzie zawsze będą mówić i każdy ma swoje zdanie. My jako zespół jesteśmy w pełni skoncentrowani na dopracowaniu samochodu – i dopóki nad tym pracujemy, to temat przyszłości Maxa nawet nie pojawia się w rozmowach – stwierdził stanowczo w piątek Horner.
Kierowcy obecnie przebywają w Arabii Saudyjskiej. W sobotę o 19:00 odbędą się kwalifikacje. Natomiast w niedzielę o tej samej porze ruszy wyścig.
Źródło: parcfer.me