Fot. Mateusz Czarnecki
W polskich mediach pojawił się zaskakujący pomysł na potencjalnego następcę Goncalo Feio w Legii Warszawa.
Od kilku tygodni trwają spekulacje na temat przyszłości Feio. Portugalczyk ma kontrakt ważny do końca sezonu. Z jednej strony legioniści znakomicie pokazali się w Lidze Konferencji. Dotarli aż do ćwierćfinałów, gdzie wyeliminowała ich dopiero Chelsea. Choć to Legia wygrała na Stamford Bridge 2:1. Jednakże stołeczni zawodzą w PKO Ekstraklasie. Na ten moment zapowiada się na kampanię bez ligowego podium. Jedyna szansa na grę w europejskich pucharach w kolejnych rozgrywkach, to triumf w Pucharze Polski.
Stąd Michał Żewłakow ma trudny orzech do zgryzienia i zapewne majówka i rezultat krajowego pucharu mocno ułatwi mu decyzję w kwestii dalszej pracy Feio.
Gdyby przy Łazienkowskiej stwierdzono, że w czerwcu kończą współpracę z 35-latkiem, to powoli pojawiają się kandydatury chętnych na zastąpienie go. W sobotę zaskakującą informację podały media zbliżone klubowi. Ponoć miał skontaktować się z byłym reprezentantem Polski – Eugenem Polańskim. Były pomocnik po zakończeniu kariery został trenerem w rezerwach Borussii Moenchengladbach, gdzie zbiera doświadczenie.
To nie jest oczywiście jedyna opcja, niedawno z Legią łączony był Jan Urban, dla którego byłby to potencjalny powrót do Warszawy. Zresztą dopiero, co został on zwolniony z Górnika Zabrze. Można także spodziewać się, że w mediach będą pojawiać się kolejne plotki i nazwiska łączone z „Wojskowymi”.
Źródło: Legia.Net