Fot. Widzew Łódź
To byłby kolejny, głośny powrót do PKO Ekstraklasy.
Po zmianach w strukturach Widzewa Łódź od jakiegoś czasu mówi się, że ten klub ma duże ambicje, by po latach ponownie powalczyć o najważniejsze cele na krajowym podwórku. W mediach pojawiła się nawet informacja, iż nowy właściciel – Robert Dobrzycki jest gotowy na zainwestowanie sporych pieniędzy (jak na nasze warunki) w ruchy transferowe po sezonie 2024/25.
Stępiński wróci do Łodzi?
Widzew chciałby te pieniądze przeznaczyć na ściągnięcie zawodnika z głośnym nazwiskiem na tle PKO Ekstraklasy. Wydaje się, że celem numer jeden jest sprowadzenie Mariusza Stępińskiego z cypryjskiego Arisu. Cypryjska prasa poinformowała nawet w niedzielę, iż padła już pierwsza propozycja za 29-latka. W Limassolu stwierdzono, że oferta była zdecydowanie poniżej wartości tego napastnika. Widzew prawdopodobnie wróci z lepszą kwotą.
Stępiński jest zawodnikiem Arisu od 2021 roku (poza krótkim epizodem na wypożyczenie do Hellasu). W tym sezonie wystąpił w 36 meczach we wszystkich rozgrywkach, zdobywając przy okazji szesnaście bramek i dorzucając asystę. Jednakże pod koniec zeszłego roku sprawił sobie problemy. Dla przypomnienia, Aris skonfrontował się z Legią Warszawa w Lidze Konferencji, a cypryjscy kibice przygotowali oprawę uderzającą w Polaków, co potem piłkarz skrytykował. Klub tymczasowo odsunął go od pierwszej drużyny, a już nie odgrywa takiej roli, co wcześniej.
Warto podkreślić, że w przeszłości był związany z Widzewem zanim udał się na grę w zagranicznych klubach.
Kontrakt Stępińskiego z Arisem wygasa w 2026 roku. To czterokrotny reprezentant Polski.
Źródło: sport-fm.com.cy