Fot. Pixabay
Jean-Clair Todibo na dłużej trafi do Londynu.
„Młoty” wypożyczyły Francuza przed tym sezonem z OGC Nice. W umowie uzgodniono pewien warunek – West Ham United miał wykupić Todibo, o ile utrzyma się w Premier League. Na cztery kolejki przed końcem rozgrywek wiadomo, iż ten cel został spełniony. Choć była to dla WHU kampania zdecydowanie poniżej oczekiwań, to mogą odetchnąć z ulgą.
Sam Todibo miał dość trudne wejście w Premier League i musiał zapracować na zaufanie, najpierw Julena Lopeteguiego, a potem Grahana Pottera. Do tego w styczniu doznał kontuzji. Ostatecznie zebrał 23 występy w Premier League. Ostatnio jednak regularnie był w podstawowym składzie WHU.
Brytyjskie media przypomniały o warunkach porozumienia między West Hamem United, a OGC Nice. Do Francji ma wkrótce trafić 42,5 miliona euro w ramach transferu definitywnego.
Co ciekawe, na tej transakcji skorzysta również Barcelona. Bowiem to z Katalonii Todibo przenosił się do Nicei w 2021 roku. „Blaugrana” zapewniła sobie wówczas 20 procent z kwoty kolejnego transferu. Tym samym budżet Barcelony wzbogaci się o 8,5 miliona euro. Tyle samo Nicea płaciła, gdy ściągała tego defensora. Joan Laporta na pewno ucieszy się z każdego zastrzyku finansowego, wobec sytuacji ekonomicznej Barcelony.
Źródło: BBC Sport/SPORT