Fot. FC Barcelona
FC Barcelona w kluczowym momencie sezonu musi sobie radzić z kontuzjami.
„Blaugrana” w środowy wieczór przeżyła prawdziwy rollercoaster. Dwukrotnie musiała odrabiać straty w rywalizacji z Interem Mediolan, a ostatecznie zakończyło się remisem 3:3. Kwestia awansu do finału Champions League jest nadal otwarta.
Już do tego spotkania Katalończycy podchodzili bez kontuzjowanych Alejandro Balde i Roberta Lewandowskiego. Tymczasem pojawił się kolejny problem.
Bowiem wczorajszego meczu nie dokończył Jules Kounde. Francuz w czwartek przeszedł badania i pierwsze wieści mówią o nawet trzech tygodniach przerwy. Oczywiście to oznacza, iż boczny defensor nie zagra nie tylko w rewanżu z Interem, ale i ominie go ligowe El Clasico z Realem Madryt.
W optymistycznym scenariuszu Kounde wróci na samą końcówkę sezonu, w tym na potencjalny finał Ligi Mistrzów.
Ten sezon jest intensywny dla 26-latka. Miał serię słabszych spotkań, ale w ostatnich tygodniach prezentował solidną formę. Ogólnie do tej pory zebrał 52 występy, zdobył w nich cztery bramki i dorzucił osiem asyst. Dla Barcelony gra od 2022 roku.
Źródło: AS