Fot. Pixabay
Bayer Leverkusen musi godzić się z faktem, że to ostatnie tygodnie ich współpracy z Xabim Alonso.
Alonso wykonał znakomitą pracę, kierując „Aptekarzami”. Nie dość, że już na samym początku szybko wyciągnął zespół z kryzysu, to wywalczył z nim historyczny tytuł mistrza Niemiec. Podczas sezonu 2023/24 była to jedna z rewelacji w europejskim futbolu. Natomiast obecną kampanię zakończą prawdopodobnie z wicemistrzostwem. Bayer stał się klubem ze ścisłej czołówki Bundesligi.
Były pomocnik jednak od dłuższego czasu jest kuszony przez Real Madryt. Już rok temu wydawało się, iż obejmie „Królewskich”, ale wówczas jeszcze zdecydował się na pozostanie w Leverkusen. Wobec tego, że Santiago Bernabeu wkrótce opuści Carlo Ancelotti, to wydaje się, że przenosiny Xabiego są w końcu niemal pewne.
Kto za Alonso?
Tymczasem być może Alonso na BayArena zastąpi jeden z jego rodaków. Tamtejsze media już sugerowały możliwe rozmowy Bayeru z byłym szkoleniowcem Barcelony – Xavim Hernandezem. Wątpliwe wydaje się za to ściągnięcie Cesca Fabregasa. Bowiem ten niedawno miał zdecydować się na pozostanie w Como.
Najwięcej emocji wzbudza trzecia kandydatura. Mowa o Eriku ten Hagu, który całkowicie sobie nie poradził w Manchesterze United. Jednakże wcześniej odnosił sukcesy z Ajaxem Amsterdam.
Wydaje się, iż wraz z wyjaśnieniem sytuacji Alonso, kwestią czasu będzie komunikat o jego następcy w Leverkusen.
Źródło: Kicker