Fot. Pixabay
Leroy Sane nadal nie podjął ostatecznej decyzji w sprawie jego dalszej przyszłości w Bayernie Monachium.
Status kontraktowy 29-latka dziwnie się przeciąga. Jego umowa wygasa wraz z końcem czerwca. Początkowo to Bayern wahał się, czy w ogóle proponować dalszą współpracę skrzydłowemu. W końcu jednak „Bawarczycy” zasiedli do rozmów. Proponując przy tym piłkarzowi niższe wynagrodzenie niż dotychczas.
Stąd wraz z początkiem maja Sane zmienił agenta, decydując się na usługi Piniego Zahaviego. Znany agent zapewnił Leroya, iż załatwi mu lepsze warunki niż pierwotnie proponowane. Sam zawodnik chciałby pozostać w Monachium. Wydaje się jednak, że jeżeli nie zejdzie ze swoich oczekiwań, to Bayern postawi na swoim. Czyli Sane musiałby szukać nowego pracodawcę.
Leroy Sané was unhappy with the conditions his old management agreed with Bayern. Pini Zahavi promised he'd get him a better contract, hence the switch. Sané still wants to stay at Bayern, but is not ready to sign the old agreement. Therefore, a departure is now possible. Should… pic.twitter.com/lTp7QKpd2a
— Bayern & Germany (@iMiaSanMia) May 5, 2025
Sane gra dla Bayernu od 2020 roku. W tym sezonie zebrał dotychczas 43 występy. Zdobył w nich trzynaście bramek i dorzucil pięć asyst. Niedawno zapewnił sobie czwarty tytuł mistrza Niemiec. 29-latek w razie co nie będzie narzekał na brak zainteresowania, jego sytuację miał monitorować choćby Arsenal czy kluby z Saudi Pro League.