Inter (X)
To był historyczny dwumecz w półfinale Ligi Mistrzów! Inter Mediolan pokonał po dogrywce FC Barcelonę 4:3 i zagra w finale w Monachium! Bohaterem Nerrazzurich został Davide Frattesi, który w 99. minucie zdobył decydującą bramkę.
Perfekcyjna pierwsza połowa Interu
Inter zagrał koncertowe 45 minut, co przypieczętował dwoma golami. W 21. minucie starta na własnej połowie Daniego Olmo, podanie prostopadłe do Dumfriesa, który wystawił piłkę do Lautarto Martineza. Argentyńczyk dostawił stopę i trafił do pustej bramki otwierając wynik meczu. Pod koniec pierwszej części meczu coraz bliżej wyrównania była Barca, najlepszą szansę zmarnował Lamine Yamal. Pod koniec znów skutecznie zaatakowali gospodarze. Będącego w świetnej sytuacji Lautaro Martineza faulował Pau Cubarsi. Z 11-metrów perfekcyjnie uderzył Hakan Calhanoglu, który zmylił Szczęsnego. Po pierwszej połowie Inter był już jedną nogą w finale Ligi Mistrzów!
Przerwa odmieniła kompletnie losy meczu
Po zmianie stron obraz gry zmienił się o 180 stopni. Barca potrzebowała kwadransa, aby dokonać remontady. W roli głównej wystąpił nieoczywisty bohater, Gerard Martin, który zaliczył dwie asysty. Wychowanek Blaugrany najpierw idealnie dośrodkował w polu karnym na stopę Erica Garcii, który strzałem pod poprzeczkę zdobył kontaktową bramkę. Sześć minut później idealnie obsłużył Daniego Olmo. Hiszpan głową wyrównał wynik dwumeczu. Pomiędzy tymi bramkami jeszcze jedną stuprocentową szansę miał Eric Garcia. Wydawało się, że obrońca Barcy uderza na pustą bramkę, ale niespodziewanie Sommer popisał się spektakularną interwencją. Barcelona konsekwentnie prowadziła grę w drugiej połowie, próbowała szukać swojej jedynej szansy i została za to nagrodzona w 88. minucie. Raphinha otrzymał podanie w polu karnym i uderzył z całej siły na bramkę Interu. Sommer obronił pierwszy strzał Raphinhi, ale przy dobitce skapitulował!
Acerbi i Frattesi bohaterami Interu
W doliczonym czasie jeszcze Lamine Yamal mógł zakończyć ten dwumecz, ale strzałem sprzed pola karnego trafił w słupek. Wydawało się, że Barcelona już ma ten awans w garści. Nagle Dumfries wygrał pojedynek z Gerardem Martinem, dośrodkował a w polu karnym Francesco Acerbi zachował się niczym rasowa „dziewiątka” i wprawił w szał San Siro pokonując Szczęsnego. 180 minut to było za mało, aby wyłonić lepszego w tym szalonym dwumeczu. Frattesi bohaterem Nerrazurich w dogrywce! W 99. minucie Taremi otrzymał podanie w polu karnym, zgrał piłkę do Frattesiego, który strzałem w drugie tempo nie dał szans bramkarzowi Barcy. W drugiej części dogrywki goście próbowali doprowadzić do rzutów karnych, ale zatrzymał ich Yann Sommer. Szwajcar w kapitalny sposób zatrzymywał próby Lamine Yamala. Swoją sytuację miał również Robert Lewandowski, ale głową trafił nad bramką. Ostatecznie to Inter wykorzystał w końcówce swoje doświadczenie i bezpiecznie utrzymał prowadzenie i zagra w wielkim finale w Monachium!
06.05.2025 r., półfinał Ligi Mistrzów (rewanż), San Siro
Inter Mediolan – FC Barcelona 4:3 (2:0) dwumecz 7:6
Lautaro Martinez 21′, Calhanoglu (kar.) 45+1′, Acerbi 90+3′, Frattesi 99′ – Eric Garcia 54′, Dani Olmo 60′, Raphinha 88′