https://x.com/DFB_Team_EN/status/1829542279616377009/photo/1
Liverpool FC jest poważnie zainteresowany Angelo Stillerem z VfB Stuttgart. Jednak czy na tyle, by wyłożyć za Niemca 60 milionów euro?
Sezon temu fani Liverpoolu przejmowali się tym, jak będzie wyglądała ich ukochana drużyna bez Jurgena Kloppa. Po upłynięciu roku chyba nie mogą narzekać jak na razie na kadencję Arne Slota. Holender doprowadził The Reds do pierwszego od pięciu lat tytułu mistrzowskiego. Przedłużono kontrakty z Mohamedem Salahem, Virgilem van Dijkiem i.. na pewno nie z Trentem Alexandrem-Arnoldem. Młody Anglik po dwudziestu latach opuszcza Anfield.
To zmusza właścicieli do zainwestowania w przebudowę składu. Jak wiadomo, poszukiwany jest prawy obrońca, ale nie tylko. Liverpool planuje wzmocnić zarówno atak, jak i tercję pomocy. Tu przede wszystkim przewija się nazwisko Angelo Stillera.
Niemiec to objawienie VfB Stuttgart, choć jest wychowankiem Bayernu Monachium. Jego dobre występy w klubie przełożyły się na powołanie do reprezentacji, gdzie rozegrał już cztery mecze. 45 spotkań, pięć bramek i sześć asyst – tak prezentują się statystyki pomocnika w obecnej kampanii.
Jak jednak donosi Stuttgarter Nachrichten, Liverpool będzie musiał wyłożyć 60 milionów euro, aby Stuttgart w ogóle zaakceptował tę ofertę.