Fot. Mateusz Czarnecki
Afimico Pululu jest blisko podjęcia niespodziewanej decyzji
Napastnik Jagiellonii Białystok jest nieodłącznym kluczowym trybikiem swojego zespołu. W tym sezonie strzelił już 19 goli, ale prawdziwą furorę zrobił w Lidze Konferencji, gdzie na listę strzelców wpisywał się aż ośmiokrotnie i wciąż przewodzi w klasyfikacji strzelców tych europejskich rozgrywek.
Przy okazji jednego z ćwierćfinałowych meczów z Realem Betis miał on rozmawiać z Cedrikiem Bakambu. Uznany reprezentant Demokratycznej Republiki Konga miał namawiać Pululu do zmiany decyzji w sprawie gry w reprezentacji. Dzięki swojej świetnej grze 26-latek zasłużył sobie na marcowe powołanie do kadry Angoli, ale wówczas nie mógł udać się na zgrupowanie, gdyż borykał się z kontuzją.
Kością niezgody pozostawało jednak to, że Pululu posiada podwójne obywatelstwo i dopóki nie zadebiutował w jednej z reprezentacji, to wciąż mógł zmienić decyzję. I wygląda na to, że właśnie tak się stało. Portal africafootunited.com informuje, że snajper mistrza Polski skłania się ku grze dla Demokratycznej Republiki Konga. Przemawiać za tym mogą nie tylko namowy piłkarza Realu Betis, ale także sprawy czysto sportowe.
Kraj położony w środkowej części Afryki bardzo dobrze radzi sobie w trwających eliminacjach do MŚ 2026. Sensacyjnie po sześciu rozegranych meczach zajmują oni pierwsze miejsce w grupie B, w której gra również napakowany jakościowymi graczami Senegal. Finalną decyzje Pululu musi podjąć w najbliższych tygodniach, ponieważ potencjalnie będzie mógł zadebiutować już w czerwcowych sparingach z Mali lub Madagaskarem.