Przykra niespodzianka! Iga Świątek już na trzeciej rundzie zakończyła swój udział w turnieju WTA 1000 w Rzymie. Danielle Collins pokonała Polkę 6:1,7:5.
Świątek wyglądała katastrofalnie w pierwszym secie. Polka nie wygrała żadnego gemu przy własnym serwisie! Collins wystarczyło, że grała solidnie i wygrała 6:1. Druga partia była bardziej zacięta. Świątek miała lepsze momenty, pojawił się lepszy serwis, ale nadal popełniała ogromną ilość błędów. Znów dały o sobie znać mentalne problemy Polki. Raszynianka obroniła piłkę meczową przy stanie 4:5, ale przy stanie 5:6 Collins miała, aż trzy szanse skończenie meczu z rzędu. Wykorzystała drugą i niespodzianka stała się faktem.
🚨Game, set, Collins#IBI25 | @WTA pic.twitter.com/S2vzsCgPcy
— Internazionali BNL d'Italia (@InteBNLdItalia) May 10, 2025
Świątek straciła sporo punktów, ponieważ rok temu triumfowała na Foro Italico. W najnowszym notowaniu Polka spadnie na czwartą pozycję. Polka musi szybko odnaleźć formę i spokój. Jej ukochany Roland Garros startuje już 25 maja.