X/EuropaLeague
Saudyjskie kluby kusiły ostatnio gwiazdę Manchesteru United do transferu.
Bruno Fernandes w ostatnich latach stał się nie tylko liderem „Czerwonych Diabłów”, ale i całej Premier League. Transfer Portugalczyka ze Sportingu Lizbona z 2020 roku był strzałem „w dziesiątkę”. Jedna z niewielu inwestycju Manchesteru United, o której można mówić, że się w ostatnich latach spłaciły.
Pomocnik ma już jednak 30 lat, a kontrakt ważny do 2027 roku. Kluby z Saudi Pro League próbowały badać możliwość transferu i kusić zawodnika wielkimi pieniędzmi.
Ruben Amorim postawił jednak sprawę jasno w kwestii przyszłości Fernandesa.
– Nie tylko Saudyjczycy, ale wiele klubów chciałoby kupić Bruno i byłoby gotowe dokonać niemożliwego, aby sfinalizować ten transfer. Jednak Fernandes nie jest na sprzedaż. Zostanie z nami na kolejne lata – zaznaczył szkoleniowiec angielskiego klubu.
🚨 Rúben Amorim on Al Hilal and Bruno: “Not only Saudi Arabia, but many clubs want Bruno Fernandes and are ready to do the impossible… but Bruno is NOT for sale”.
“He will be our player for years to come”. pic.twitter.com/z4ENoE8fXn
— Fabrizio Romano (@FabrizioRomano) May 9, 2025
Bruno Fernandes w tym sezonie nadal notuje znakomite liczby. Do tej pory zaliczyl 54 występy we wszystkich rozgrywkach. Zdobył w nich dziewiętnaście bramek i dorzucił dziewiętnaście asyst. Sam Manchester ma fatalny sezon w Premier League, ale zagra w finale Ligi Europy.