Fot. Inter Mediolan
Nicola Zalewski jeszcze w ten sposób nie grał u Simone Inzaghiego.
Inter Mediolan w niedzielę udaje się do Turynu. O 18:00 „Nerazzurrich” podejmie tamtejsze Torino. Można spodziewać się, że przyjezdni zagrają w mocno zmienionym składzie, w porównaniu do podstawowych zestawień z większości meczów z tego sezonu. Wszystko przez to, iż zawodnicy mieli dopiero co w nogach 120 minut szalonego starcia z Barceloną. Koniec końców udało im się awansować do finału Ligi Mistrzów.
Z informacji zebranych przez włoskie media wynika, że w niedzielę poza podstawowym składem Interu będą między innymi Lautaro Martinez, Henrikh Mkhitaryan, Benjamin Pavard czy Davide Frattesi.
Skorzystają na tym przede wszystkim… polscy piłkarze. Bowiem w pierwszej jedenastce mamy zobaczyć zarówno Piotra Zielińskiego, jak i Nicolę Zalewskiego. Co więcej, Inzaghi prawdopodobnie wypróbuje Zalewskiego po raz pierwszy w innej roli. Nicola zwykle grał ostatnio jako wahadłowy, tym razem miałby bardziej operować w środku pola.
Inter tym samym prawdopodobnie też godzi się z faktem, że mocno skomplikowała im się walka o obronę tytułu mistrzowskiego. W tej chwili do lidera, czyli Napoli tracą trzy punkty. A w lidze zostały im trzy mecze do rozegrania.
Źródło: Football Italia