https://x.com/kpschemikpolice/status/1901314266080145749/photo/3
Martyna Grajber-Nowakowska w mocnych słowach wypowiedziała się o braku powołania do reprezentacji Polski.
Za Chemikiem Police bardzo trudny sezon, jednak indywidualnie dla Martyny Grajber-Nowakowskiej była to solidna kampania. Siatkarka była pewnym, wyróżniającym się punktem, a mimo to.. nie znalazła uznania w oczach selekcjonera reprezentacji Polski, Stefano Lavariniego. Sama zainteresowana postanowiła się odnieść do tej sytuacji w rozmowie z TVP Sport.
O sezonie 2024/2025 mogę tylko mówić, że był to mój najlepszy sezon w karierze. Umówmy się jednak – jeżeli jesteś drugą punktującą przyjmującą w Tauron Lidze i nie ma twojego nazwiska na liście kadrowej, to jest trochę dziwna sytuacja, a tak właśnie wyglądał ranking ligowy po moim ostatnim meczu. Dziewczyny, które rozegrały jeszcze starcia finałowe, mogły zmienić wygląd statystyk, ale do momentu, w którym grał Chemik Police, prezentowały się one tak, jak wspomniałam. Odnoszę więc wrażenie, że każda zawodniczka przy takim sezonie, który ja rozegrałam, ale mająca inne nazwisko niż ja, znalazłaby się na liście powołanych – wyznała.
30-letnia przyjmująca od nowego sezonu będzie grała w lidze tureckiej. Będzie to druga przygoda Grajber-Nowakowskiej zagranicą. Wcześniej występowała we Włoszech, w zespole z Pinerolo.
źródło: TVP Sport