Fot. Mateusz Czarnecki
Wisła Kraków nie dała żadnych szans Stali Stalowa Wola. W spotkaniu 33. kolejki Betclic I Ligi Biała Gwiazda pokonała zdegradowanego już rywala aż 5:0.
Wisła Kraków chce zająć, jak najwyższe miejsce w tabeli Betclic I Ligi, aby przynajmniej jeden barażowy mecz rozgrywać na własnym stadionie. Stal Stalowa Wola natomiast jest już zdegradowana i nie gra o nic.
To widzieliśmy również w dzisiejszym spotkaniu, gdzie tylko jednej drużynie zależało. Biała Gwiazda zwyciężyła aż 5:0, a rywale jej znacznie w tym pomogli. Prowadzenie Białej Gwieździe w 12. minucie dał Rafał Mikulec, a w 34. minucie do własnej bramki trafił David Niepsuj. W doliczonym czasie gry z boiska za drugą żółtą kartkę wyleciał jeszcze Adi Mehremic i sytuacja Stali była już bardzo trudna. W drugiej połowie gospodarze zdecydowanie dominowali i dołożyli jeszcze trzy trafienia za sprawą Łukasza Zwolińskiego, Jesusa Alvaro i Tamasa Kissa.
W ostatniej kolejce krakowianie zagrają w Rzeszowie ze Stalą. Stalówka natomiast na pożegnanie z I ligą podejmie u siebie Arkę Gdynia.
Wisła Kraków nie ma dziś litości dla Stali Stalowa Wola 🔥
🔴📲 OGLĄDAJ #WISSTW ▶️ https://t.co/2GNGjrEcCE pic.twitter.com/HWmj8Lai8N
— TVP SPORT (@sport_tvppl) May 16, 2025