Fot. Pixabay
Dean Huijsen został nowym obrońcą Realu Madryt.
Od kilku dni coraz głośniej łączyło się Deana Huijsena z Realem Madryt. Stopniowo negocjacje postępowały, a w końcu jasne było, że transfer młodego Hiszpana do Królewskich to tylko formalność. Florentino Perez i spółka dopięli ten ruch bardzo szybko. Fani czekali więc na słynne „Here we go” od znanego dziennikarza Fabrizio Romano. Te słowa padły dzisiejszego popołudnia, gdzie stało się już pewne, że Real Madryt będzie miał nowego defensora w kadrze.
Huijsen podpisał z Los Blancos kontrakt do 2030 roku. Klub z Madrytu będzie musiał zapłacić 50 milionów euro rozłożone w trzech ratach. Bournemouth bez większych problemów zaakceptowało wszystkie dokumenty, a testy medyczne Deana były tylko formalnością. Były już klub 20-latka nie robi także mu problemów z pozwoleniem na wcześniejsze opuszczenie zespołu, tak aby mógł zagrać w barwach nowego klubu już podczas zbliżających się Klubowych Mistrzostw Świata.
Real Madryt te rozgrywki zainauguruje za ponad miesiąc. Dokładnie 18 czerwca zmierzą się z Al-Hilal, a w ich grupie znalazła się również meksykańska Pachuca oraz RB Salzburg. Xabi Alonso postrzegał Huijsena jako priorytetowy cel transferowy i w obliczu wielu kontuzji być może już w czerwcu będzie pełnił ważną rolę w drużynie Królewskich.