Fot. Mateusz Czarnecki
Jagiellonia Białystok po raz kolejny zaliczyła wpadkę w tym sezonie PKO Ekstraklasy. W spotkaniu 33. kolejki mistrzowie Polski zremisowali ze zdegradowanym już Śląskiem Wrocław 1:1.
Jagiellonia w tym sezonie Ekstraklasy nie jest skuteczna, jak w poprzednim. Białostoczanom kilkukrotnie zdarzyło się zaliczyć już wpadki z niżej notowanymi rywalami.
Podobnie było dziś. W starciu ze zdegradowanym Śląskiem mistrzowie Polski tylko zremisowali 1:1. Wrocławianie jak na drużynę, która już nie ma szans na utrzymanie zaprezentowali się całkiem dobrze. W pierwszej połowie już widzieliśmy całkiem niezły mecz, ale zabrakło konkretów w postaci goli. Te padły po przerwie. W 54. minucie na 1:0 trafił Yehor Matsenko, a chwilę później do remisu doprowadził Jesus Imaz.
Podopieczni Adriana Siemieńca walczą o zajęcie trzeciego miejsca, aby w przyszłym sezonie zagrać w Europie. Obecnie ich przewaga nad Pogonią to cztery oczka, ale jeśli szczecinianie w ten weekend zwyciężą, to będzie ona wynosić tylko jeden punkt. A w ostatniej kolejce czeka nas właśnie starcie Jagiellonii z Portowcami.