fot. FA Cup/X
Crystal Palace zwycięzcą Pucharu Anglii. W wielkim finale podopieczni Olivera Glasnera pokonali niespodziewanie Manchester City 1:0.
Dla obu drużyn dzisiejszy mecz był bardzo ważny. Manchester City chciał wygrać jakiekolwiek trofeum w tym sezonie, a Crystal Palace udanie go zakończyć i po raz pierwszy od kilku lat włożyć coś do gabloty.
Dla drużyny Olivera Glasnera udział w finale był już dużą niespodzianką, a dziś sprawili oni kolejną, bo pokonali wyżej notowanego rywala 1:0. Prowadzenie w 16. minucie Orłom dał Eberechi Eze. Jeszcze w pierwszej połowie do remisu mógł doprowadzić Omar Marmoush, który miał okazję z rzutu karnego, ale świetną paradą zatrzymał go Dean Henderson. Po przerwie po raz drugi do bramki City trafił Daniel Munoz, ale chwilę później ten gol został anulowany. Nie zmieniło to jednak tego, że drużyna Glasnera ostatecznie wygrała 1:0 i zgarnęła dla siebie bardzo cenne trofeum.
Triumf w Pucharze Anglii daje Palace także promocję do Ligi Europy UEFA w przyszłym sezonie. Dla City natomiast będzie to pierwszy sezon bez żadnego trofeum od kilku lat.
CRYSTAL PALACE STRIKE FIRST IN THE FINAL 😲
Who else but @EbereEze10!? 🤩#EmiratesFACup pic.twitter.com/CQGR9cUFPl
— Emirates FA Cup (@EmiratesFACup) May 17, 2025
DEAN HENDERSON.
The @CPFC shot-stopper with an incredible save to deny Omar Marmoush from the spot 🤯#EmiratesFACup pic.twitter.com/Mxf5URv9K6
— Emirates FA Cup (@EmiratesFACup) May 17, 2025