Fot. X/ Piast Gliwice
Po ostatnich Derbach Śląska więcej będzie mówiło się o tym, co wydarzyło się poza murawą.
Sam mecz Piasta Gliwice z Górnikiem Zabrze dość pewnie wygrali gospodarze 2:0. Prowadzenie dał im w pierwszej połowie Tomas Huk. Wynik w 73. minucie ustalił Jakub Czerwiński.
Wiadome jest, że fani z Gliwic i Zabrza… delikatnie mówiąc nie przepadają za sobą. Jednak tym razem za dużo negatywnych rzeczy działo się z udziałem kibiców Górnika. Najpierw widać było, jak palone są flagi Piasta na sektorze gości. Potem przyjezdni poszli krok dalej. Nie dość, że zniszczyli stadionowe toalety, to rzucali na murawę różne przedmioty. Siłą rzeczy sędziowie zostali zmuszeni do przerwania spotkania pod koniec drugiej połowy.
Spotkanie wstrzymane ze względu na zamieszki w sektorze gości.
—
⏱️ 85' | #PIAGÓR 2-0— Piast Gliwice (@PiastGliwiceSA) May 17, 2025
🔥🔥 Dymy na trybunie gości w Gliwicach‼️#PIAGÓR pic.twitter.com/wLQ4WVgspK
— Ekstraklasowe Przemyślenia (@EPrzemyslenia) May 17, 2025
#PIAGÓR pic.twitter.com/CYSxECJ22B
— Polscy Kibice (@PolscyKibicePL) May 17, 2025
Górnik szybko zapowiedział reakcję na wymienione wydarzenia.
ℹ️ Jesteśmy w pełni świadomi wydarzeń, które miały dziś miejsce na Stadionie Miejskim przy ulicy Okrzei w Gliwicach. Trwa analiza zapisów z monitoringu, która pozwoli na oszacowanie strat poniesionych przez gospodarza obiektu. Klub jest w stałym kontakcie z odpowiednimi… pic.twitter.com/Tx7UJZRMXZ
— Górnik Zabrze (@GornikZabrzeSSA) May 17, 2025