Fot. Pixabay
Hubert Hurkacz w ćwierćfinale turnieju ATP 250 w Genewie! Polak w godzinę pokonał Francuza, Arthura Rinderknecha 6:4,6:1.
Pierwszy set to pokaz solidnej, ofensywnej gry po obydwu stronach siatki. Największe problemy Hurkacz miał w trzecim gemie spotkania, gdy musiał wracać ze stanu 0:40. W momencie zagrożenia Polak korzystał z serwisu i mądrze prowadził wymiany, co pozwoliło mu wybrnąć z opresji. Wydawało się, że do rozstrzygnięcia losów pierwszej partii potrzebny będzie tie-break, ale w dziesiątym gemie Hurkacz wywarł dużą presję na serwis Francuza i przełamał rywala w idealnym momencie, co od razu przełożyło się na wygranie seta 6:4.
Rinderknech rozkojarzony wszedł w drugą partię, stracił serwis, Hurkacz szybko wyszedł na prowadzenie 3:0. We Francuzie nie było widać walki, przegrał jeszcze jeden gem przy swoim serwisie. Trzeba jednak dodać, że Polak świetnie spisywał się na returnie, co przełożyło się na dwa przełamania i wygraną w drugim secie 6:1.
W całym spotkaniu Hurkacz zaprezentował solidny poziom i wygrał w dokładnie 61 minut 6:4,6:1. Polak w drugim turnieju z rzędu znalazł się w najlepszej ósemce.
Łapcie 3️⃣ najlepsze akcje w wykonaniu Huberta Hurkacza z dzisiejszego meczu 🍿🎾
Polak pokonał Arthura Rinderknecha 6:4, 6:1 🍿🎾#GonetGenevaOpen pic.twitter.com/T7Ha9SS4T7
— Polsat Sport (@polsatsport) May 21, 2025
O półfinał z Fritzem
Hurkacz w ćwierćfinale zmierzy się z Amerykaninem, Taylorem Fritzem, który jest najwyżej rozstawionym tenisistą imprezy w Genewie. To spotkanie zaplanowano na czwartek.