Fot. Pixabay
To byłby dość zaskakujący transfer „Czerwonych Diabłów”.
Manchester United planuje znaczące ruchy transferowe przed startem nowego sezonu. Według informacji opublikowanych przez „SportMediaset”, na celowniku „Czerwonych Diabłów” znalazł się Moise Kean – napastnik Fiorentiny, który ma za sobą znakomity sezon. Klub z Old Trafford chce wykorzystać swoje możliwości finansowe, by ściągnąć Włocha do Premier League. Cena? Minimum 50 milionów euro.
Kean błyszczy we Włoszech
24-letni Moise Kean był jednym z liderów ofensywy Fiorentiny w minionym sezonie, zdobywając 24 bramki we wszystkich rozgrywkach. Włoski snajper, który wcześniej reprezentował m.in. Juventus oraz Everton, przeżywa obecnie najlepszy okres w swojej karierze.
Kean ma już za sobą epizod w Premier League, jednak jego pobyt w Evertonie nie spełnił oczekiwań. Obecnie, po odbudowie formy i dojrzalszej grze, wróciłby na rynek angielski jako znacznie bardziej kompletny zawodnik. Dla Manchesteru United może być odpowiedzią na braki w skuteczności, które były bolączką drużyny w minionym sezonie. Joshua Zirkzee i Rasmus Hojlund często byli krytykowani, a Manchester United potrzebuje snajpera gwarantującego co najmniej 20 goli na sezon.
Manchester United nie jest jednak jedynym klubem zainteresowanym usługami Moise Keana. Doniesienia z Włoch mówią o zainteresowaniu ze strony Paris Saint-Germain oraz kilku drużyn z niemieckiej Bundesligi.
Miniony sezon był dla „Czerwonych Diabłów” ogromnym rozczarowaniem. Zaledwie 15. miejsce w Premier League i porażka w finale Ligi Europy z Tottenhamem to wyniki, które nie przystają klubowi o takich tradycjach. Ruben Amorim planuje gruntowne przebudowanie składu, a wzmocnienie ataku jest jednym z jego priorytetów. Oczywiście, o ile i sam Portugalczyk pozostanie na Old Trafford.
Źródło: SportMediaset