Yann Caradec
Magdalena Fręch w drugiej rundzie Roland Garros! Polka nie miała łatwego zadania, ale uporała się z Tunezyjką, Ons Jabeur po dwóch odmiennych setach.
Magda Fręch podobnie jak wszyscy reprezentanci Polski nie miała szczęścia w losowaniu. Polka będąc rozstawioną trafiła w pierwszej rundzie na Ons Jabeur, czyli zawodniczkę, która w ostatnich latach trzykrotnie grała w wielkoszlemowych finałach.
Maraton w pierwszym secie, sprint w drugim
Na początku spotkania zawodniczki zafundowały sobie kilka długich gemów. Po ponad dwudziestu minutach było dopiero 2:2. Następnie lepszy fragment miała Tunezyjka, która pokazywała momentami dlaczego grała w trzech wielkoszlemowych finałach. Jabeur miała 5:4, 30-0 i wypuściła z rąk pierwszego seta. Fręch wróciła do gry a do rozstrzygnięcia otwierającej partii potrzebny był tie-break. W nim Polka też była z tyłu, ale od stanu 3-4 wygrała wszystkie punkty do końca i zapisała seta na swoim koncie. Pierwszy set trwał prawie 80 minut i był kluczem do znalezienia się Fręch w drugiej rundzie.
Jabeur mocno rozpamiętywała końcówkę pierwszego seta i od razu straciła swój serwis w drugiej partii. To napędziło jeszcze bardziej Fręch, która jak sama przyznała w wywiadzie, grała jak w transie w drugiej partii. Polka wygrała 6:0 dla odmiany w niespełna pół godziny i pierwszy raz w karierze pokonała Ons Jabeur. Tunezyjka miała momenty w tym meczu, ale widać, że kontuzje odcisnęły ślad na dyspozycji byłej drugiej rakiety WTA.
Cudowne czucie piłki 🪄
Oszukać w takiej gierce Ons Jabeur to podwójna radość 😉#RolandGarros pic.twitter.com/JbVmlSTvMj
— Eurosport Polska (@Eurosport_PL) May 27, 2025
Magdalena Fręch w drugiej rundzie Roland Garros 2025! Tam zmierzy się z mistrzynią Wimbledonu 2023 – Marketą Vondrousovą. Liczymy, że łodzianka pójdzie za ciosem i po raz pierwszy znajdzie się w trzeciej rundzie paryskiego szlema.