Fot. Pixabay
FC Liverpool finalizuje rozmowy w sprawie ściągnięcia lewego obrońcy.
„The Reds” tego lata mogą przejść spore zmiany. Już wiadomo, że klub opuści Trent Alexander-Arnold, który prawdopodobnie zwiąże się z Realem Madryt. Następcą Anglika ma być Jeremie Frimpong z Bayeru Leverkusen. Poza tym trwają negocjacje z „Aptekarzami” także w sprawie zakupu Floriana Wirtza.
W międzyczasie zapowiada się, że na Anfield Road mocno odświeżone będą obydwa boki obrony. Co prawda docelowo podstawowym, prawym obrońcą jest Andrew Robertson. Ma on jednak już 31 lat i przydałby się młodszy, jakościowy zmiennik, albo nawet następcą.
Wygląda na to, iż wybór padł na Milosa Kerkeza z AFC Bournemouth. Sam Węgier jest chętny na przenosiny i dogadał indywidualnie warunki. Teraz musi dojść do porozumienia pomiędzy klubami.
🚨 Understand Milos Kerkez has already said yes to Liverpool project, no issues on personal terms.
Club to club talks underway with Liverpool also busy on Florian Wirtz deal but in regular contact with Bournemouth.
Deal absolutely on. 🔛🇭🇺 pic.twitter.com/j89F8ERejE
— Fabrizio Romano (@FabrizioRomano) May 28, 2025
Kerkez ma za sobą prawdopodobnie najlepszy sezon w karierze. Wystąpił w 41 meczach we wszystkich rozgrywkach. Zdobył w nich dwie bramki i dorzucił sześć asyst. Same Bournemouth zajęło dobre, dziewiąte miejsce w Premier League.