Fot. Mateusz Czarnecki
Jadon Sancho w końcu może zakotwiczyć w jednym klubie na dłużej.
Jak donosi Sky Sports, Chelsea rozpoczęła rozmowy z przedstawicielami skrzydłowego w sprawie jego dalszej przyszłości na Stamford Bridge. 25-letni Anglik, który w minionym sezonie występował w barwach „The Blues” na zasadzie wypożyczenia z Manchesteru United, może pozostać w klubie na dłużej.
Sancho przekonuje do siebie sztab Chelsea
Minione miesiące były dla Sancho okresem odbudowy formy. Po trudnym czasie w Manchesterze United, piłkarz odnalazł nową energię w Londynie. Jego wejście z ławki rezerwowych w finale Ligi Konferencji i zdobycie gola odbiło się szerokim echem. Występ ten miał znaczący wpływ na decyzję władz Chelsea o rozpoczęciu negocjacji w sprawie ewentualnego transferu definitywnego.
Chelsea chce zatrzymać Sancho, ale nie za wszelką cenę. Klub prowadzi rozmowy, które mają na celu uzgodnienie takich warunków kontraktu, które nie zaburzą aktualnej struktury płacowej. Obecne zarobki zawodnika wynoszą 100 tysięcy funtów tygodniowo, a Londyńczycy starają się znaleźć kompromisowe rozwiązanie.
Sancho trafił do Chelsea latem ubiegłego roku w ramach wypożyczenia z Manchesteru United. W umowie znalazła się klauzula obowiązkowego wykupu w wysokości 25 milionów funtów. Jak informuje Sky Sports, klub z Londynu rozważa jednak inne rozwiązanie. Choćby zapłatę 5 milionów funtów za wcześniejsze zakończenie umowy, co zwolniłoby go z konieczności wykupu zawodnika na stałe.
Kontrakt Sancho z „Czerwonymi Diabłami” obowiązuje jeszcze przez rok, z możliwością przedłużenia o kolejne 12 miesięcy.