X/@rolandgarros
Iga Świątek wygrała z Jeleną Rybakiną w meczu czwartej rundy Roland Garros 2025.
W pierwszej partii niemal idealny set rozegrała Rybakina, tracąc tylko jednego gema. Długo to właśnie Kazachszka dominowała. Świątek wreszcie obudziła się w trakcie drugiego seta, który zresztą wygrała 6:3. Kluczowa była sytuacja, gdy Rybakina przegrała piłkę przy 1:2.
Czy to będzie TEN moment?
📸 Eurosport | #RolandGarros | #czasnatenis pic.twitter.com/oYth1O36LZ
— Z kortu – informacje tenisowe (@z_kortu) June 1, 2025
6:3, Iga Świątek!
Powrót Polki z 0:2 w drugim secie i mamy decydującą partię.
📸 Eurosport | #RolandGarros | #czasnatenis pic.twitter.com/O3VnC4XF8k
— Z kortu – informacje tenisowe (@z_kortu) June 1, 2025
Najwięcej walki, ale też już i więcej błędów z obydwóch stron zobaczyliśmy w decydującej rozgrywce. Tam triumfowała raszynianka 7:5. Była to zresztą najdłuższa partia, co pokazuje, jak była wyrównana. Mecz trwał dwie i pół godziny.
Never give up. Keep on fighting. That's what champions are made of.#RolandGarros pic.twitter.com/kLafLmg4MB
— Roland-Garros (@rolandgarros) June 1, 2025
Na zwyciężczynię tej rywalizacji czekała już Elina Svitolina, która w niedzielę pokonała Jasmine Paolini. Świątek w Paryżu broni trofeum, ma na koncie cztery triumfy w French Open.