Fot. Mateusz Czarnecki
Inter Mediolan może mocno zaskoczyć wyborem następcy Simone Inzaghiego.
Włoski szkoleniowiec tuż po zakończeniu sezonu 2024/25 podjął decyzję o opuszczeniu Mediolanu. Przyjął lukratywną ofertę z saudyjskiego Al-Hilal.
Inter tym samym musi szukać nowego trenera. Początkowo mocno chcieli, by zespół przejął Cesc Fabregas, który robił dobre wrażenie prowadząc Como. Włodarze Como byli jednak nieugięci i chcieli jeszcze zatrzymać Hiszpana.
„Nerazzurri” musieli tym samym szukać dalej i ich wybór wydaje się co najmniej sensacyjny. Chodzi o ich byłego piłkarza – Cristiana Chivu, który jest dopiero na początku trenerskiej kariery. Rumun od lutego pracuje w Parmie. Jednocześnie Chivu jest jednak mocno związny z Interem. Grał tam w latach 2007-14, kończąc zresztą karierę piłkarską w Mediolanie. Potem prowadził zespół Primavery.
🚨🇷🇴 𝐁𝐑𝐄𝐀𝐊𝐈𝐍𝐆 | Cristian Chivu is Inter's chosen name to become the new manager, reports @DiMarzio. 🔵⚫️ pic.twitter.com/bAZdCa8prY
— EuroFoot (@eurofootcom) June 5, 2025
Inter ma spory niedosyt po minionej kampanii. Dotarli do finału Ligi Mistrzów, ale tam polegli aż 0:5 z Paris Saint-Germain. Natomiast walkę o mistrzostwo Włoch przegrali z Napoli zaledwie o punkty.
Parma z kolei utrzymała się w Serie A, mając pięć punktów przewagi nad strefą spadkową.