Fot. X/@rolandgarros
Iga Świątek nie obroni trofeum w Paryżu! Polka przegrała w trzech setach z Aryną Sabalenką i na półfinale zakończyła udział w tegorocznym Roland Garros.
Nerwowy pierwszy set
Pierwszy set miał mnóstwo zwrotów akcji. Lepiej rozpoczęła Sabalenka, która wygrała pierwsze trzy gemy (dwa przy serwisie Polki), następnie prowadziła 4:1. Białorusinka mogła nawet podwyższyć na 5:1, ale przegrała swój gem serwisowy, a w następnym ponownie straciła podanie i była coraz bardziej nerwowa. Wydawało się, że to idealny moment dla Świątek, aby pójść za ciosem i wygrać pierwszą partię. To jednak Sabalenka przełamała ponownie i przy stanie 6:5 serwowała po wygranie seta. Tutaj przyszedł kolejny zwrot akcji, Polka jeszcze raz odrobiła stratę przełamania i doprowadziła do tie-breaka. W nim to jednak znów Sabalenka była zdecydowanie lepsza i wygrała 7-1.
Najlepszy moment Świątek
Druga partia również rozpoczęła się od wzajemnych przełamań. Kluczowe okazało się trzecie przełamanie w tym secie, gdy na prowadzenie 2:1 wyszła Świątek. Od tej pory obydwie zawodniczki podniosły poziom swojego serwisu i nie dopuszczały rywalki do własnych gemów serwisowych. Sporo z nich kończyło się po czterech, maksymalnie pięciu punktach. Polka złapała dużą pewność siebie, kilka akcji zakończyła błyskotliwymi skrótami. Świątek pewnie zamknęła seta wygrywając własny gem serwisowy do zera. Po dwóch godzinach na tablicy wyników był remis w setach.
Iga fights back and gets the better start in the second set trailing with a 3-1 lead 🇵🇱#RolandGarros pic.twitter.com/eRxQafoN5K
— Roland-Garros (@rolandgarros) June 5, 2025
Szokujący decydujący set
Po tym co zobaczyliśmy w końcówce drugiego seta, szokujący był przebieg decydującej partii. Świątek przegrała dwa własne gemy serwisowe, w kluczowych momentach popełniała proste błędy z forehandu. Po dwudziestu dwóch minutach ku wielkiemu zaskoczeniu wszystkich było już po sprawie. Sabalenka w decydującym secie wygrała aż 6:0 i zasłużenie znalazła się w finale.
THE TIGER TAKES OUT THE DEFENDING CHAMP OUT 🐯#RolandGarros pic.twitter.com/6NAsOwx2Yb
— Roland-Garros (@rolandgarros) June 5, 2025
Świątek nie obroni trofeum
Świątek nie obroni trofeum w Paryżu! Roland Garros po raz pierwszy od 2021 roku wygra ktoś inny. Polka była niepokonana w tej imprezie od 26 meczów, czyli od 9 czerwca 2021 roku. Aryna Sabalenka zmierzy się w finale z lepszą z pary Coco Gauff i Loïs Boisson.