Fot. Mateusz Czarnecki
Wczoraj swój ostatni mecz w reprezentacji rozegrał Kamil Grosicki. W pomeczowej rozmowie z mediami skrzydłowy wyznał, kto w jego opinii zostanie jego następcą.
95 spotkań i koniec. To bilans Kamila Grosickiego w reprezentacji Polski. W meczu z Mołdawią Polak rozegrał 30 minut i pożegnał się z kibicami Biało-czerwonych. Po spotkaniu wyznał, kto według niego ma świetlaną przyszłość w kadrze.
Przekazałem Jakubowi Kamińskiemu pałeczkę. Zrobiłem to na oficjalnej kolacji we wtorek, chłopaki się cieszyli. Natomiast są też zawodnicy w reprezentacji młodzieżowej. Już nie chcę tego nazwiska wymieniać, żeby ten chłopak nie odleciał. No dobra, chodzi o Mariusza Fornalczyka. Wydaje mi się, że będziemy mieć z nich pociechę – wyznał były już reprezentant Polski.
Po meczu z Mołdawią Grosicki opuści zgrupowanie reprezentacji, ale pozostałych członków kadry czeka jeszcze jedno zadanie. Rozpoczęcie eliminacji mistrzostw Świata. Już we wtorek w Helsinkach podopieczni Michała Probierza podejmą Finlandię.
🗣️ Kamil Grosicki: Pałeczkę przekazałem Kamińskiemu. Są natomiast też zawodnicy w młodzieżówce – jak Mariusz Fornalczyk. Myślę, że będziemy mieć z nich pociechę w przyszłości.
Reprezentanci po meczu ⤵️ pic.twitter.com/FYsJW0evZi
— Meczyki.pl (@Meczykipl) June 7, 2025