Fot. Mateusz Czarnecki
Paweł Dawidowicz przed meczem z Mołdawią wypowiedział się na temat sytuacji z Robertem Lewandowskim. Wyznał, że sam symulowałby kontuzję. Do słów tych odniósł się Roman Kołtoń.
Echo braku powołania Roberta Lewandowskiego nie cichnie, a co chwila kolejni zawodnicy czy dziennikarze dolewają oliwy do ognia. Na przedmeczowej konferencji Paweł Dawidowicz oznajmił, że ma szacunek do kapitana reprezentacji Polski, bo ten jest szczery. Obrońca na jego miejscu symulowałby kontuzję. To wywołało istną burzę w sieci, a do samej wypowiedzi odniósł się nawet dziennikarz Roman Kołtoń. I nie szczędził ostrych słów!
D jak… pacan. PACAN, żeby nie użyć słowa debil – napisał na X.
Reprezentacja Polski wygrała z Mołdawią 2:0, a gole strzelili Matty Cash i Bartosz Slisz. Mecz ten był pożegnaniem Kamila Grosickiego z kadrą. Pomocnik Pogoni Szczecin w 95. spotkaniu z Orłem na piersi rozegrał 30 minut jako kapitan.
D jak… pacan. PACAN, żeby nie użyć słowa debil @PrawdaFutbolu https://t.co/oLROXI969U
— Roman Kołtoń (@KoltonRoman) June 6, 2025