Fot. Mateusz Czarnecki
Ta sytuacja może już powoli irytować kibiców Legii Warszawa.
Wraz z końcem maja, po zakończonym sezonie 2024/25 stołeczny klub opuścił Goncalo Feio. „Wojskowi” nie zdecydowali się na przedłużenie współpracy z Portugalczykiem, więc muszą szukać jego następcy. Przez długi czas wydawało się, iż faworytem jest Białorusin Aleksiej Szpilewski.
Z najnowszych wieści portalu kerkida.net wynika jednak, że te rozmowy upadły, na co wpłynęło kilka czynników. A sam Białorusin rozgląda się już za innymi ofertami.
To oznacza również, iż Legia także musi poszukiwać dalej nowego szkoleniowca. Nie jest tajemnicą, że Michał Żewłakow spotkał się ostatnio z Aleksandarem Vukoviciem. I jeżeli będą problemy ze znalezieniem nowego szkoleniowca przed startem kolejnego sezonu, to powrót „Vuko” na Łazienkowską jest opcją awaryjną.
Tymczasem czasu jest coraz mniej. W połowie czerwca legioniści wrócą do treningów, a 23-ego mają udać się na przedsezonowe zgrupowanie do Austrii.
Legia Warszawa w sezonie 2024/25 zdobyła Puchar Polski, ale rywalizację w lidze zakończyła dopiero na piątej pozycji. Dotarła także do ćwierćfinałów Ligi Konferencji.
Źródło: kerkida.net/transfery.info