Fot. Mateusz Czarnecki
Reprezentacja Polski uległa 1:2 Finlandii we wtorkowym meczu eliminacji MŚ. Kilka chwil po spotkaniu, głos zabrał prezes PZPN, Cezary Kulesza.
Biało-czerwoni we wtorek przegrali z Finlandią 1:2 i znacznie skomplikowali sobie kwestię awansu na przyszłoroczny mundial. Po zakończeniu spotkania Michał Probierz ogłosił, że nie ma zamiaru podawać się do dymisji i nadal chce pracować z kadrą. Kilka chwil później stanowisko zabrał również Cezary Kulesza, który poinformował, że zaprosi Probierza na spotkanie w cztery oczy i porozmawia z nim na temat dalszej współpracy.
„Już od czasów klubowych wyznaję zasadę, żeby nie ingerować w decyzje trenerskie. Pozostawiam szkoleniowcom dużo swobody, ale za tym idzie również odpowiedzialność. Oczekuję, przede wszystkim wyników. Dzisiejsza porażka oraz ostatnie wydarzenia wokół reprezentacji Polski wymagają reakcji. Wezwałem trenera Probierza na rozmowę w cztery oczy, która dotyczyć będzie naszej dalszej współpracy. To były trudne dni dla kibiców reprezentacji. Jako prezes PZPN pragnę przeprosić. Wierzę, że przyszłość przyniesie nam już wyłącznie pozytywne emocje.” – czytamy w komunikacie prezesa.
Wszystko wskazuje więc na to, że przyszłość Probierza w reprezentacji wyjaśni się w najbliższych dniach.