fot. UEFA
Póki co fatalnie układają się młodzieżowe mistrzostwa Europy dla biało-czerwonych.
Reprezentacja Polski do lat 21 tym razem w sobotni wieczór musiała uznać wyższość rówieśników z Portugalii. Podopieczni Adama Majewskiego zostali rozbici aż 0:5, a cztery bramki padły jeszcze w pierwszej połowie.
Od samego początku było wiadomo, że Polacy trafili do trudnej grupy. Jednakże już w pierwszym meczu zawiedli, przegrywając 1:2 z Gruzją. Po decydującym golu w doliczonym czasie gry. Tym samym po dwóch kolejkach nie mamy nawet punktu na koncie. A przed nami jeszcze starcie z silnymi Francuzami.
Majewski po starciu z Portugalią przyznał, iż jego zespół był po prostu za słaby.
– Nie zamierzam uciekać od odpowiedzialności i trzeba do końca zachować klasę. Oczywiście, szacunek dla drużyny portugalskiej, bo wygrała zasłużenie, wypunktowała nas. Jak przegrywa się 0:4 do przerwy, to tak naprawdę druga połowa jest o zachowanie twarzy. Nie ma co ukrywać, zagraliśmy po prostu słabe spotkanie – mówił w rozmowie dla TVP Sport – Graliśmy z drużyną jakościową i było widać, że były momenty naszej poprawnej, niezłej gry. Indywidualna jakość wygrała. Jeżeli zawodnik typu Quenda ogrywa dwóch naszych zawodników… Tacy piłkarze robią różnice. Wygrała wyższa jakość, byliśmy zespołem słabszym i trzeba to uszanować. To też nie jest tak, że po porażce będziemy wszystko wywracać do góry nogami.
Jednocześnie jednak selekcjoner zaskoczył kolejnym stwierdzeniem. Podkreślił, że podpisanie nowego kontraktu to długoterminowy plan. I…
– Tylko przypominam, że na tych mistrzostwach byliśmy dawno temu. Zbieramy doświadczenie. Jeżeli dążymy do tego, że przegrywamy 0:5 i mam zrezygnować, to nie. Sukcesem było już to, że awansowaliśmy na mistrzostwa – stwierdził.
Można się jedynie zastanowić, kiedy my w końcu przestaniemy zbierać to doświadczenie 🤔
Adam Majewski zabrał głos po przegranej z Portugalią.
📲 Skrót meczu Portugalia – Polska 👉 https://t.co/rP7T7kroJj pic.twitter.com/3RvDwG2ywi
— TVP SPORT (@sport_tvppl) June 14, 2025
Pożegnalny mecz z turniejem z Francją rozegramy we wtorek, o 18:00.