Fot. Mateusz Czarnecki
Trwają poszukiwania nowego selekcjonera reprezentacji Polski.
Po czerwcowym napiętym zgrupowaniu reprezentacji Polski PZPN nie ma momentu na oddech. Michał Probierz podał się do dymisji, co oznacza, że kadra potrzebuje nowego selekcjonera. Cezary Kulesza postanowił naturalnie od razu przystąpić do poszukiwań nowego trenera, ale na rozwiązanie tej sprawy możemy trochę poczekać. Dużo w mediach mówi się o polskich nazwiskach. Wspominano m.in. Adama Nawałkę, Jana Urbana czy nawet Jerzego Brzęczka. 62-letni prezes wychodzi z takiego założenia, aby trener był zaznajomiony z polską piłką i zawodnikami. Zdecydowanie jednym z ciekawszych nazwisk jest także Maciej Skorża.
Skorża obecnie prowadzi japońską Urawę Red Diamonds, która zagra na Klubowych Mistrzostwach Świata. To właśnie do USA udał się Cezary Kulesza, aby przy okazji porozmawiać z polskim trenerem w sprawie potencjalnej pracy w reprezentacji. Jak powiedział Mateusz Borek, pierwsza rozmowa już się odbyła:
Wydaje się, że wybór selekcjonera nastąpi spośród polskich trenerów, których nazwiska się pojawiają w przestrzeni medialnej. Prezes Kulesza jest w Stanach Zjednoczonych, gdzie odbył już pierwszą rozmowę z Maciejem Skorżą. Trener obecnie ma kontrakt ważny do czerwca 2026 roku. Nie wykluczam jednak, że gdyby Kulesza się zdecydował na tego trenera, to doszłoby do wykupienia Skorży z Urawy.
Ściągnięcie Skorży do kadry nie byłoby więc prostym zadaniem, zważywszy na to, że prawdopodobnie trzeba byłoby wykupić go z japońskiego klubu. Oczywiście zakładając, że 53-latek byłby w ogóle chętny zostać nowym selekcjonerem. Teraz polski trener skupi się na bardzo ważnych dla Urawy Klubowych Mistrzostwach Świata. Przedstawiciele J1 League znaleźli się w ciężkiej grupie z finalistą Ligi Mistrzów Interem Mediolan, argentyńskim River Plate oraz meksykańskim CF Monterrey. Pierwszy mecz z River Plate już jutro o godzinie 21:00.
Źródło: Kanał Sportowy