Eugenio Gonzalez Aguilera/X
Wkrótce Motor Lublin będzie miał nowego napastnika.
Podczas tegorocznego okienka transferowego Motor Lublin poszukuje kilku napastników. Ma to związek z pożegnaniem się z Samuelem Mrazem oraz Kacprem Wełniakiem, którzy odeszli kolejno do Servette FC oraz GKS-u Tychy. Z Motorem pożegnał się też Jean-Kevin Augustin mający problemy zdrowotne. Kilka dni temu Meczyki informowały o zainteresowaniu klubu z Lubelszczyzny Karolem Czubakiem. Dzisiaj Weszło podało aktualizację odnośnie tej sprawy, która potoczyła się w dobrym kierunku w ostatnich dniach.
Wygląda na to, że Karol Czubak trafi do Motoru Lublin. Napastnik ma być już bardzo blisko dołączenia do ekipy z Ekstraklasy, a lublinianie obecnie negocjują warunki transferowe z KV Kortrijk. Te do najłatwiejszych nie należą, ponieważ Belgowie chcą odzyskać pieniądze, które wyłożyli za Polaka pół roku temu. Mowa tu o sporych pieniądzach, ponieważ kwota tego ruchu wynosiła aż 700 tysięcy euro. 25-latek w Kortrijk jednak kompletnie sobie nie poradził. Zagrał tylko w ośmiu meczach w bardzo ograniczonym wymiarze czasowym, w którym zanotował jedną asystę.
Motor oczywiście nie chce płacić aż takich pieniędzy za Czubaka, więc obecnie próbują jak najbardziej zbić cenę. Finalna kwota transferu może zakręcić się w okolicach 500 tysięcy euro, choć negocjacje nadal nie zostały zakończone. Belgowie mają stawiać pewne poboczne warunki, po których spełnieniu mogliby otrzymać dodatkowe pieniądze. Wszystko jednak zmierza w dobrym kierunku i już wkrótce Czubak może powrócić do Polski.