Fot. Mateusz Czarnecki
Lech Poznań rozgląda się za kolejnymi wzmocnieniami pierwszej drużyny.
Do zespołu może wrócić Robert Gumny – wychowanek Kolejorza, który przez ostatnie lata występował w Bundeslidze. Obrońca został zauważony w siedzibie klubu, co wywołało falę spekulacji dotyczących jego potencjalnego powrotu na Bułgarską.
Powrót po latach możliwy?
Robert Gumny, który opuścił Lecha Poznań w 2020 roku, może znów założyć niebiesko-białą koszulkę. 27-letni defensor, po wygaśnięciu kontraktu z niemieckim Augsburgiem, stał się wolnym zawodnikiem. Dla Lecha to doskonała okazja, by bez konieczności płacenia odstępnego odzyskać solidnego gracza z przeszłością w reprezentacji Polski.
Choć w ostatnich latach Gumny zmagał się z kontuzjami, to jego doświadczenie z Bundesligi oraz znajomość klubu mogą okazać się bezcenne. Dyrektor sportowy Tomasz Rząsa przyznał niedawno, że temat powrotu obrońcy jest żywo dyskutowany w strukturach klubu.
Wielkopolska znów domem?
Wychowanek Lecha przez cztery lata grał w niemieckiej lidze, gdzie zaliczył łącznie 56 występów w barwach Augsburga. Ostatni sezon nie należał do udanych – z powodu kontuzji pojawił się na boisku tylko w 11 spotkaniach. Jednak według Maksymiliana Dyśko, Gumny niedawno był widziany w klubowych gabinetach, co tylko podsyca spekulacje.
Lech w ostatnim czasie chętnie sięga po swoich wychowanków. Przykładem jest Mateusz Skrzypczak, który niedawno wrócił z Jagiellonii. Klub z Poznania wyraźnie stawia na piłkarzy związanych emocjonalnie z miastem i drużyną, co doskonale wpisuje się w narrację o budowie zespołu opartego na silnej tożsamości.
Gumny ma na koncie 97 meczów w barwach Lecha Poznań, w których zdobył dwie bramki i zaliczył sześć asyst. Jego największym sukcesem w niebiesko-białych barwach było zdobycie Superpucharu Polski w 2016 roku. Warto również dodać, że ma na koncie sześć występów w seniorskiej reprezentacji Polski.