Fot. Własne/Motor Lublin
Motor Lublin wzmacnia swój atak.
Motor Lublin zakończył miniony sezon na siódmym miejscu w tabeli PKO BP Ekstraklasy. Jest to najlepszy rezultat lublinian w historii w najwyższej klasie rozgrywkowej. Dużą rolę odegrał w tym Samuel Mraz, który strzelił 16 goli i był jednym z najbardziej bramkostrzelnych napastników ligi. Słowak odszedł jednak do Servette FC, podobnie jak klub zmienił rezerwowy snajper Kacper Wełniak. Stało się więc jasne, że wzmocnienia na pozycji numer „dziewięć” będą nieuniknione.
Wygląda na to, że na przestrzeni kilku dni do Lublina może dołączyć aż dwóch napastników. Pierwszym jest oczywiście Karol Czubak, który miał przechodzić dzisiaj testy medyczne w Motorze. 25-latek wraca do Polski po kompletnie nieudanej przygodzie w belgijskim Kortrijk. Jeśli już mówimy o Belgii, to właśnie z tego kraju ma pochodzić drugi zawodnik, który według Piotra Koźmińskiego (Goal.pl) ma wkrótce zawitać w szeregi podopiecznych Mateusza Stolarskiego.
Bliski przenosin do stolicy Lubelszczyzny ma być Thibo Baeten. To 23-letni napastnik, który w zeszłym sezonie w drugoligowej holenderskiej Rodzie Kerkrade strzelił 7 goli i zaliczył 3 asysty w 37 występach. Był to zawodnik wypożyczony z Go Ahead Eagles. Tam jednak najwidoczniej nie zagrzeje miejsca na długo. Motor ma pozyskać Belga, ale na ten moment nie wiadomo, czy będzie to transfer definitywny, czy może wypożyczenie. Wszystko jest jednak na ostatniej prostej i pozostały ostatnie detale. Baeten to młodzieżowy reprezentant swojego kraju. Miał on nawet krótki epizod w kadrze U-21.
W swoim CV Baeten może zaliczyć także występy dla NEC Nijmegen, Beerschot VA czy młodzieżowych zespołach Club Brugge oraz Torino.