Fot. X/Lech Poznań
Górnik Zabrze dokonuje kolejnego wzmocnienia.
Górnik Zabrze ma duże ambicje odnośnie przyszłego sezonu PKO BP Ekstraklasy. Aż pięć miejsc zapewniających grę w eliminacjach do europejskich pucharów stwarza dodatkowe szanse dla kolejnych klubów. Doskonale wiedzą o tym zabrzanie, którzy w ostatnich tygodniach pozyskali m.in. Jarosława Kubickiego, Michala Sacka, Marcela Lubika czy Goh Young-juna. To jednak nie koniec. Tym razem Trójkolorowi postanowili pochylić się nad pozycją środkowego obrońcy.
Za cel obrali sobie Maksymiliana Pingota. Jest to wychowanek Lecha Poznań, który w ostatnich latach był wypożyczany do Odry Opole oraz Stali Mielec. 22-latek nie mógł się jednak przebić w pierwszej drużynie Kolejorza, a przybycie Nielsa Frederiksena nie zmieniło tego stanu rzeczy. Defensor dostawał małe szanse i zagrał tylko w siedmiu ligowych meczach, przy czym warto zaznaczyć, że łącznie uzbierał zaledwie 211 minut na swoje konto.
Pingot postanowił, że nie będzie dłużej czekać. Szanse na regularną grę w Lechu są obecnie znikome, więc wciąż młody zawodnik zdecydował się na dołączenie do Górnika Zabrze. Wczorajszy dzień był jego ostatnim na obozie przygotowawczym mistrza Polski, a już dzisiaj ma przejść testy medyczne przed transferem do Górnika. Pingot podpisze z nowym zespołem trzyletni kontrakt, choć poznaniacy zagwarantowali sobie na wszelki wypadek prawo do odkupienia swojego wychowanka. Oficjalne ogłoszenie transferu jest spodziewane w najbliższych dniach.
Źródło: Tomasz Włodarczyk (Meczyki)