FC Hradec Kralove
Ujrzeliśmy komunikat dotyczący przyszłości Micka van Burena w krakowskim zespole. Po zaledwie roku postanowił o odejściu z Polski.
Miał zawojować naszą ligę, a skończyło się na czterech trafieniach i dwóch asystach w barwach Pasów. Nic dziwnego, że po sezonie opuścił Kraków, bo to w jego zwyczaju, że nie pozostaje zbyt długo w jednym zespole. W swojej karierze reprezentował barwy Slavii Praga, Esbjerg, Excelsioru, Slovanu Liberec czy właśnie Cracovii. Potwierdzono przyjście 32-latka do FC Hradec Králové.
Od nowego sezonu będzie rywalizował w ekstraklasie czeskiej, jego nowy klub w minionym sezonie zakończył sezon na dziewiątym miejscu w stawce ligowej.
– Wiedziałem o zainteresowaniu Hradca dość wcześnie, potem sam zacząłem się zastanawiać, co może mi przynieść to okienko transferowe. Ze względu na moją sytuację w Polsce zacząłem myśleć o zmianie. Kiedy opcja powrotu do Czech stała się bardziej realna, zacząłem szukać informacji. Dowiedziałem się, że w Hradcu rozwija się naprawdę ciekawy projekt. Wzbudził we mnie duże zainteresowanie, więc jestem naprawdę szczęśliwy, że tu jestem — powiedział po podpisaniu kontraktu.