fot. Chelsea FC/X
Chelsea klubowym mistrzem świata. W wielkim finale turnieju The Blues pokonali 3:0 PSG po dwóch bramkach Cole’a Palmera i trafieniu Joao Pedro.
Na papierze PSG było zdecydowanym faworytem starcia finałowego KMŚ z Chelsea. The Blues chcieli jednak sprawić niespodziankę i również sięgnąć po kolejne w tym sezonie trofeum.
Lepiej w to spotkanie weszli podopieczni Enzo Maresci, którzy od początku spotkania wypracowali sobie przewagę i zepchnęli rywala do defensywy. The Blues zostali nagrodzeni w 22. minucie i wyszli na prowadzenie po trafieniu Cole’a Palmera. Osiem minut później Anglik poszedł za ciosem i dołożył drugą bramkę, która było rażąca podobna do pierwszej. PSG miało już spory problem, a w końcówce pierwszej połowy stał on się gigantyczny. W 43. minucie na 3:0 trafił Joao Pedro i przewaga Chelsea była już spora. Do przerwy kolejne gole nie padły. Po przerwie oczywiście to Paryżanie byli stroną dominującą. Niestety dla nich tylko jedna sytuacja była groźna dla rywala. Z bliska uderzał Ousmane Dembele, ale Robert Sanchez kapitalną paradą uratował swoją drużynę. Poza tym to zwycięzca LM z tego sezonu był bezradny, a to pokazała także sytuacja z Joao Nevesem, który pociągnął za włosy Marca Cucurellę i wyleciał z boiska. Ostatecznie wynik tego meczu już nie uległ zmianie. Chelsea pokonała PSG 3:0 i została klubowym mistrzem świata 2025.
FIFA CLUB WORLD CUP WINNERS!!! 🏆 pic.twitter.com/KnbFOjfqzg
— Chelsea FC (@ChelseaFC) July 13, 2025