Fot. Pixabay
Argentyna jest pokrążona w żałobie. W wieku 47 lat zmarła wielokrotna mistrzyni świata w boksie – Alejandra Oliveras.
O tym, że stan zdrowia Oliveras pogorszył się wiadomo było od jakiegoś czasu. Dwa tygodnie temu trafiła do szpitala. Okazało się, iż była po udarze niedokrwiennym mózgu. Doprowadził do paraliżu lewej części ciała. Jeszcze do poniedziałku była nadzieja, że poprawia się stan zdrowia 47-latki i mimo nieodwracalnych problemów zdrowotnych, będzie mogła dalej żyć. Niestety, nagle ponownie sytuacja się pogorszyła i ostatecznie doszło do zatrzymania jej funkcji życiowych. Nie pomogła szybka interwencja medyczna.
Nadal jest badane, co mogło doprowadzić u Alejandry do udaru. W żałobie jest nie tylko jej ojczyzna, ale i całe środowisko boksowe.
⚫ AHORA | Murió Alejandra "Locomotora" Oliveras a los 47 años https://t.co/2GhaKKe0sD pic.twitter.com/3FJtsLKkiW
— TN – Todo Noticias (@todonoticias) July 28, 2025
Argentynka miała na koncie 38 walk, z których w 33 wygrywała. Jedynie trzykrotnie doznała porażki, a dwa pojedynki zakończyły się remisem. Była pierwszą kobietą, która zdobyła cztery tytuły mistrzyni świata w czterech różnych kategoriach. Karierę zakończyła w 2017 roku. Potem zajęła się prowadzeniem dwóch siłowni, była również zaangażowana w politykę.