Fot. Pixabay
Przed amerykańskim celebrytą kolejny, hitowy pojedynek.
Paul kontra Joshua?
Pierwotnie Jake Paul miał zawalczyć już 14 listopada. YouTuber był przymierzany przez Most Valuable Promotion do pojedynku z Gervontem Davisem. Czyli niepokonanym mistrzem WBA wagi lekkiej. Davis jednak wycofał się z występu… przez problemy z prawem.
Kolejną walkę Jake’a zatem przesunięto. „The Guardian” poinformował o nowych planach. W drugiej połowie grudnia Amerykanin ma zawalczyć… a jego rywalem będzie prawdopodobnie Anthony Joshua.
Jeżeli wszystko pójdzie zgodnie z planem, to oficjalne ogłoszenie może nastąpić już w najbliższy poniedziałek. A wydarzenie byłoby transmitowane przez Netflix, który coraz chętniej otwiera się na tego typu gale.
Joshua to angielski bokser wagi ciężkiej, mistrz olimpijski i wicemistrz świata amatorów, były zawodowy mistrz świata federacji IBF, WBO, superczempion WBA i IBO. Pokonał 9 zawodników o tytuł mistrza świata wagi ciężkiej. Ma 36 lat. Paul natomiast to głównie celebryta i influencer, ale w boksie rywalizuje już od 2020 roku. Ostatnio miał na rozkładzie weteranów – Julio Cesara Chaveza i Mike’a Tysona. Najwidoczniej postanowił sobie podbić poprzeczkę. Niezależnie od formuły i zasad pojedynku z Joshuą, dla Paula to będzie największe wyzwanie w karierze.