Fot. Stanislaw Klepka / Arena Akcji
Jagiellonia Białystok przygotowuje się do rundy wiosennej w Turcji. Na miejscu pojawił się Jerzy Brzęczek, który po sparingu z CSKA Sofią bardzo pozytywnie wypowiedział się o pracy klubu i rozwoju młodych piłkarzy.
Brzęczek: Jagiellonia to idealne miejsce dla młodych
W przerwie zimowej wiele polskich klubów tradycyjnie wybrało Turcję jako miejsce przygotowań do drugiej części sezonu. Dobre warunki pogodowe i możliwość gry sparingów sprawiają, że ten kierunek nadal cieszy się dużym zainteresowaniem. W Belek przebywała również Jagiellonia Białystok. W poniedziałek byli mistrzowie Polski zremisowali z CSKA Sofia. Bramkę dla bułgarskiego zespołu zdobył Elias Franco, a wyrównał Sergio Lozano.
Sparing Jagiellonii obserwował selekcjoner młodzieżowej reprezentacji Polski Jerzy Brzęczek. W rozmowie z „TVP Sport” bardzo ciepło ocenił pracę trenera Adriana Siemieńca oraz całego klubu.
– Trener Siemieniec doskonale wprowadza tych młodych zawodników. Myślę, że na dzisiaj Białystok i Jagiellonia to jest najlepsze miejsce dla młodego zawodnika. Są bardzo dobrze rozwijani, wprowadzani do drużyny, a oprócz tego Jagiellonia gra bardzo dobrą piłkę, skuteczną, gra w europejskich pucharach, walczy o tytuł mistrza Polski.
– To pokazuje, że nie zawsze trzeba wykładać duże pieniądze. Można inwestować w naszych młodych piłkarzy. Na tym czerpią korzyści wszystkie strony, zawodnik, klub, no i oczywiście w dalszej przyszłości kadra narodowa.
Z Jagiellonii niedawno odszedł Oskar Pietuszewski, który przeniósł się do Porto. W Białymstoku wciąż rozwijają się kolejni młodzi gracze, w tym Sławomir Abramowicz, Miłosz Piekutowski, Bartosz Mazurek czy Dawid Drachal, regularnie powoływany do kadry młodzieżowej przez Jerzego Brzęczka.