https://x.com/EURO2024FRA/status/1990173132380926318/photo/1
Miłe zachowanie drużyny.
Jedną z największych sensacji przedostatniej kolejki fazy ligowej Ligi Mistrzów była porażka Manchesteru City z norweskim Bodo/Glimt. Obywatele przegrali aż 1:3 w Norwegii, a bohaterami gospodarzy zostali Kasper Haugh i Jens Petter Hauge. Trefienie Rayana Cherkiego okazało się tylko golem pocieszenia.
Na daleki wyjazd do Skandynawii miała się udać grupa około 400 kibiców Manchesteru City. Z wiadomych względów nie będą oni wspominać dobrze tego spotkania, więc zespół wyszedł z ciekawą inicjatywą.
Rada drużyny (Erling Haaland, Rodri, Ruben Dias i Bernardo Silva) postanowiła, że zwróci wszelkie koszta za tę podróż. Opłacono więc nie tylko bilety na to starcie, ale też te związane z wyprawą do Norwegii. Piłkarze mieli zapłacić około 10 000 funtów.
Manchester City do ostatniej kolejki będzie bić się o zapewnienie sobie bezpośredniego awansu do 1/8 finału. Ścisk w tabeli jest niezwykle duży, więc priorytetem będzie zwycięstwo z Galatasaray i dalsze czekanie na pozostałe rezultaty.
Źródło: Daily Mail