(Photo by /Sipa USA) /Arena Akcji
Gołym okiem widać, że zmienia się rola Roberta Lewandowskiego w Barcelonie.
O ile od samego początku „Lewy” był zdecydowanym liderem „Blaugrany”, to w ostatnich tygodniach coraz rzadziej pojawia się w podstawowym składzie.
Lewandowski opuści Barcelonę?
Hansi Flick jednak ma argumenty, by bronić się przy takich decyzjach. Po pierwsze – wiek zawodnika, ma już 37 lat. Po drugie, jego forma jest zdecydowanie niższa. Nadal ma snajperski instynkt, ale zespołowo nie daje już tyle kolegom, co wcześniej. Coraz wyższe notowania ma także Ferran Torres.
Niezbyt przekonani do pozostania Lewandowskiego w Barcelonie są także tamtejsi dziennikarze.
– Lewandowski nadal niewiele wnosi poza golami. Flick zawsze będzie miał okazję to zmienić, biorąc pod uwagę liczbę meczów, ale raczej „Lewy” nie zostanie w klubie – ocenia hiszpański dziennikarz, Jose Rodriguez – Obecnie Torres jest podstawowym napastnikiem Barcelony, choć klub będzie korzystał z Lewandowskiego tak długo, jak to możliwe. Mówimy o Robercie, czyli legendarnym napastniku, który strzela wiele goli.
Niedawno pojawiły się plotki, że jeżeli Polak będzie chciał jeszcze pozostać w Katalonii, to musi zgodzić się na mniejszą rolę i niższe wynagrodzenie. W międzyczasie jego sytuację mają monitorować amerykańskie i saudyjskie kluby.
Doświadczony napastnik jest piłkarzem „Blaugrany” od 2022 roku. W tym sezonie zebrał we wszystkich rozgrywkach 23 występy, zdobywając jedenaście bramek i dorzucając dwie asysty.
Źródło: WP Sportowe Fakty