fot. Pixabay
W ostatnich tygodniach pojawiły się doniesienia, że Julia Szczurowska… może zmienić narodowość na turecką. Sama zainteresowana w rozmowie z „Siatkarskimi Ligami” zaprzeczyła tym doniesieniom.
24-letnia zawodniczka w 2024 roku wyjechała do Francji, a później do Turcji. Od stycznia 2025 gra dla Beşiktaş Stambuł, gdzie jest bezapelacyjnie gwiazdą. Siatkarka sprawdza się w Sultanlar Ligi na tyle dobrze, że niedawno pojawiły się plotki o tym, że mogłaby… Dostać obywatelstwo tureckie. Sama zainteresowana postanowiła się jednak do tego odnieść.
Mam taką możliwość, żeby zmienić narodowość i grać jako Turczynka w tureckiej lidze, i zarabiać większe pieniądze. Ale nie, nie zrobiłam tego, i myślę, że moje serce i moja ambicja, moje marzenie, żeby być w reprezentacji Polski i kiedyś w niej zagrać, mi na to po prostu nie pozwoli – wyznała zawodniczka.
Mimo wszystkich finansowych benefitów, które by na mnie czekały, wyższych zarobków, szybszego zabezpieczenia przyszłości, nie jestem w stanie tego zrobić. We mnie jednak cały czas jest mała Julka, która chce zagrać w polskiej kadrze i myślę, że nigdy ze mnie nie wyjdzie. Dopóki mała Julka ma coś do powiedzenia, na pewno nie zmienię narodowości.
Trzeba przyznać, że to naprawdę patriotyczna postawa. Szczurowska ma bowiem bardzo dużą konkurencję w kadrze Polski. Pomimo tego, że została powołana do szerokiej kadry, wciąż na jej pozycji gra Malwina Smarzek i Magdalena Stysiak.
źródło: Siatkarskie Ligi