Fot. Mateusz Czarnecki
Nietypowy transfer Krzysztofa Bąkowskiego.
Krzysztof Bąkowski żegna się tymczasowo z Lechem Poznań . 23-letni bramkarz przenosi się na zasadzie wypożyczenia do norweskiego KFUM Oslo.
ℹ️ Krzysztof Bąkowski został wypożyczony do norweskiego KFUM Oslo. Umowa podpisana między klubami będzie obowiązywać do 31 grudnia 2026 roku.
Powodzenia, @crisbakowski! ✊🏼 pic.twitter.com/F07aOUwQua
— Lech Poznań (@LechPoznan) February 7, 2026
Bąkowski zagra w Norwegii
W trwającym sezonie Bąkowski nie pojawił się na boisku w pierwszym zespole Lecha Poznań i występował jedynie w rezerwach, gdzie zanotował kilka spotkań na poziomie trzeciej ligi. Sztab szkoleniowy nie widział go w bieżącej rywalizacji o miejsce w składzie. To otworzyło drogę do zmiany otoczenia.
Ostatecznie wybór padł na kierunek skandynawski i zespół KFUM Oslo, występujący w najwyższej klasie rozgrywkowej w Norwegii. To klub, który w poprzednim sezonie zakończył rozgrywki w środku tabeli.
Przenosiny mają formę wypożyczenia, ale strony zabezpieczyły możliwość transferu definitywnego. W kontrakcie znalazła się klauzula wykupu, która pozwoli norweskiemu klubowi zatrzymać zawodnika na stałe po zakończeniu okresu wypożyczenia. Na razie nie ujawniono kwoty, jaka musiałaby zostać aktywowana, by doszło do pełnego transferu.
Jeszcze niedawno wydawało się, że po solidnym wypożyczeniu w Stali Rzeszów Bąkowski włączy się do walki o miejsce w składzie Lecha i będzie realnym konkurentem dla podstawowego bramkarza. Sytuacja zmieniła się jednak bardzo szybko i wychowanek poznańskiego klubu wypadł z bieżących planów pierwszej drużyny.
O ile w samym KFUM Oslo próżno szukać zagranicznych akcentów, to Bąkowski spotka rodaka… bowiem trenerem bramkarzy jest tam Kamil Olsztyński.