Fot. Igor Jakubowski / Arena Akcji
Raczej nie o takie rekordy chodziło Legii Warszawa w planach na sezon 2025/26.
Legia czeka od września na zwycięstwo
Legioniści w sobotę zdołali rzutem na taśmę zremisować z Arką w Gdyni 2:2. Uratowanie punktu w doliczonym czasie gry mogło wlać odrobinę nadziei kibicom stołecznym. Faktem jest, że ostatnie zwycięstwo „Wojskowi” mieli we wrześniu. Na wiosnę Legia jeszcze przegrała z Koroną Kielce 1:2 tydzień temu. I jasne stało się, iż samo przyjście Marka Papszuna nie odmieni tego sezonu przy Łazienkowskiej.
Ostatni raz Legia wygrała w PKO Ekstraklasie z Pogonią Szczecin 1:0, jeszcze podczas kadencji Edwarda Iordanescu. Dzisiejszy remis to już jedenasty mecz ligowy bez zwycięstwa dla warszawiaków.
🇵🇱 Legia Warszawa wyrównuje swój historyczny antyrekord
Remis z Arką to 11. kolejny ligowy mecz Legii bez zwycięstwa. To także wyrównanie rekordowej serii z 1966 roku. 😬
2026
🔵 2:2 vs Arka 🆕
🔴 1:2 vs Korona
🔴 0:1 vs Piast
🔴 0:2 vs Piast
🔵 1:1 vs Motor
🔵 2:2 vs Lechia
🔴… pic.twitter.com/cZNFHjz6P5— Cezary Kawecki | Statystyki piłkarskie 📊 (@CezaryKawecki) February 7, 2026
Jeżeli obecny zespół Legii nie chce niechlubnie zapisać się w historii klubu, to musi w piątek pokonać GKS w Katowicach. Tymczasem, jeżeli Termalica Nieciecza i Widzew Łódź wygrają swoje mecze, to „Wojskowi” będą zamykać tabelę w PKO Ekstraklasie. To wszystko pokazuje jedno – niektórzy w Warszawie chyba powinni szybko zweryfikować swoje cele na rundę wiosenną. I pogodzić się z walką o utrzymanie w lidze.