Fot. Pixabay
Fabrizio Romano ma na ten temat ciekawe wieści.
Sandro Tonali może latem opuścić Newcastle United – podaje Fabrizio Romano. Piłkarz rozważa podjęcie nowego wyzwania w karierze i chętnie wróciłby do Włoch. Przedstawiciele Newcastle będą rozmawiać z jego otoczeniem wiosną, więc oczywiście jego pozostanie na St. James’ Park nie jest jeszcze wykluczone.
Juventus pragnie wykorzystać tęsknotę Tonalego za ojczyzną, ale na przeszkodzie stoją finanse. Pomocnik jest bowiem wyceniany na około 100 milionów funtów, co dla „Starej Damy” jest ceną więcej niż zaporową. Nie można tego jednak powiedzieć o klubach z Premier League, które co roku wydają ogromne kwoty na nowych zawodników.
Old Trafford lub Emirates?
Tonalim mocno zaczął się interesować Manchester United. Póki trenerem drużyny był Ruben Amorim, upatrywano wzmocnienia środka pola w Carlosie Balebie z Brighton. Teraz sytuacja uległa zmianie i to gwiazda Newcastle jest coraz intensywniej obserwowana. Arsenal także planuje usprawnić linię pomocy latem i 25-latek znajduje się na krótkiej liście potencjalnych kandydatów. Nie wiadomo tylko, czy samego zainteresowanego cieszyłaby przeprowadzka w obrębie tej samej ligi.