fot. HMB Media/Arena Akcji
To nie wszystkim się spodoba.
Mistrzostwa Świata w USA, Kanadzie i Meksyku rozpoczną się za kilka miesięcy, ale selekcjonerzy już teraz wstępnie formują kadry na najważniejszą piłkarską imprezę czterolecia. Rąbka tajemnicy w tej sprawie uchylił nieco selekcjoner reprezentacji Niemiec Julian Nagelsmann:
Ogólnie rzecz biorąc, największym czynnikiem wpływającym na pracę trenera reprezentacji jest dobór składu. Chodzi o to, kto do siebie pasuje. Będą decyzje – mogę to już teraz ujawnić – które prawdopodobnie nie spotkają się z dużym zrozumieniem. Nie tylko ze strony zawodnika, ale także ze strony dużej liczby fanów. Może to dotyczyć zawodnika, który nie jest planowany w naszym pierwszym składzie, mimo że jest kluczowym zawodnikiem w swoim klubie.
Wygląda więc na to, że młody trener nie będzie bał się odważnych decyzji, które nie wszystkim się spodobają. Na ten moment ciężko przewidzieć, kogo Nagelsmann miał na myśli, ale pewne jest to, że nawet te duże nazwiska nie mogą być przekonane o miejscu w podstawowym składzie.
Reprezentacja Niemiec znalazła się w grupie E z Curacao, Ekwadorem i Wybrzeżem Kości Słoniowej. Pierwszy mecz zagrają 14 czerwca o godzinie 19:00 z państwem leżącym na Karaibach.
Źródło: Kicker